Dzięcioł

“Dzięcioł

Dziwne rzeczy opowiadał dzięcioł swojej żonce:
widział dzisiaj na gałęzi szpaki gadające.
-A ja wcale się nie dziwię- mówi dzięciołowa. Czytaj więcej »

Majowy wiatr

W majowy wtorek, majowy wiatr
z odświętną miną do miasta wpadł.
Wszedł do kwiaciarni przed ósmą tuż
i kupił bukiet z tysiąca róż.

Wszyscy zdziwieni patrzyli nań:
– Dla kogo kwiaty?
– Dla naszych mam!
Koło przedszkola przystanął wiatr
i każdej mamie podarował kwiat.

Bursztynek

Bursztynek
wyk. Fasolki

Kiedy już trzeba będzie powiedzieć „cześć”
Kiedy już lato pęknie i spadnie deszcz
Co ci dać, przyjacielu mych słonecznych dni
Żeby czas nie zamazał tych wspólnych chwil? Czytaj więcej »

Bukieciki

Posypały się listeczki dookoła,
To już jesień te listeczki
z wiatrem woła:

Opadnijcie moje złote i czerwone,
jestem jesień przyszłam tutaj,
w waszą stronę.

Lecą listki, lecą z klonu i kasztana
Będą z listków bukieciki
złote dla nas.

Nazbieramy, nastawiamy na stoliku
Tych jesiennych, tych pachnących
bukiecików

Lucyna Krzemieniecka

Świnka

– Chodźmy bawić się do Oli!
– Niee, jej mama nie pozwoli!
Tylko nie mów nic nikomu!
Oni mają świnkę w domu!
– Co ty mówisz? Jaką świnkę?
Czy ma ryjek i szczecinkę?
Czym ją karmią? Cukierkami?
Czemu bawią się z nią sami?
– Popatrz w okno! Tam jest świnka!
– To nie świnka, to dziewczynka!
Siedzi smutna, zapuchnięta,
wielką chustką owinięta.
– Właśnie przyszła od doktora.
Ona jest na świnkę chora!

Danuta Wawiłow

W marcu

Kroplami deszczu lipa płacze
nad drogą pełną kałuż błota.
Z chmur leci drobny, mokry maczek.
Pod rękę z wiatrem chodzi słota.

Nad rzeką wierzby chylą głowy
wsłuchane w poszum mętnej wody.
Dumają o czymś w dzień marcowy,
okryte płaszczem niepogody.

Domeradzki

Dom

DOM
muz. T. Gummeson, sł. A. Bernat

Zwierzęta kochają i łąkę i las,
A ryby swą rzekę jak nic,
Ptaki drzewa tu mają, by wracać do gniazd,
A kwiaty w ogrodach swój świt. Czytaj więcej »

Trąbki Rysia, Rozgadana papuga

Trąbki Rysia

Rysio cztery trąbki ma i na każdej pięknie
gra.
Na pierwszej gra: tra, tra, tra.
Na drugiej gra: tru, tru, tra. Czytaj więcej »

Samochwała

Samochwała

Samochwała w kącie stała
I wciąż tak opowiadała:

– Zdolna jestem niesłychanie,
Najpiękniejsze mam ubranie, Czytaj więcej »

A ja wolę swoją mamę

A JA WOLĘ SWOJĄ MAMĘ
wyk. M. Jeżowska, sł. A. Osiecka

Pewnego razu Kinga spotkała Wikinga,
Mieszkał na obrazku i zrywał się o brzasku,
I zwiedzał wielkie morza, i Kindze było go żal. Czytaj więcej »