Archiwum kategorii: wiersze dla dzieci

NA ŁĄCE

Na łące, na łące, jest kwiatów tysiące:

są tam stokrotki białe

i dzwonki pachnące, i dużo innych kwiatów.

Na łące, na łące, jest ssaków tysiące:

są krety czarne, co kopią kretówki

i zajączki szare, co mają ziemne kryjówki

i różne inne zwierzaki… Czytaj więcej »

Majowy wiatr

W majowy wtorek, majowy wiatr
z odświętną miną do miasta wpadł.
Wszedł do kwiaciarni przed ósmą tuż
i kupił bukiet z tysiąca róż.

Wszyscy zdziwieni patrzyli nań:
– Dla kogo kwiaty?
– Dla naszych mam!
Koło przedszkola przystanął wiatr
i każdej mamie podarował kwiat.

Bukieciki

Posypały się listeczki dookoła,
To już jesień te listeczki
z wiatrem woła:

Opadnijcie moje złote i czerwone,
jestem jesień przyszłam tutaj,
w waszą stronę.

Lecą listki, lecą z klonu i kasztana
Będą z listków bukieciki
złote dla nas.

Nazbieramy, nastawiamy na stoliku
Tych jesiennych, tych pachnących
bukiecików

Lucyna Krzemieniecka

Świnka

– Chodźmy bawić się do Oli!
– Niee, jej mama nie pozwoli!
Tylko nie mów nic nikomu!
Oni mają świnkę w domu!
– Co ty mówisz? Jaką świnkę?
Czy ma ryjek i szczecinkę?
Czym ją karmią? Cukierkami?
Czemu bawią się z nią sami?
– Popatrz w okno! Tam jest świnka!
– To nie świnka, to dziewczynka!
Siedzi smutna, zapuchnięta,
wielką chustką owinięta.
– Właśnie przyszła od doktora.
Ona jest na świnkę chora!

Danuta Wawiłow

W marcu

Kroplami deszczu lipa płacze
nad drogą pełną kałuż błota.
Z chmur leci drobny, mokry maczek.
Pod rękę z wiatrem chodzi słota.

Nad rzeką wierzby chylą głowy
wsłuchane w poszum mętnej wody.
Dumają o czymś w dzień marcowy,
okryte płaszczem niepogody.

Domeradzki

Samochwała

Samochwała

Samochwała w kącie stała
I wciąż tak opowiadała:

– Zdolna jestem niesłychanie,
Najpiękniejsze mam ubranie, Czytaj więcej »

CO ZROBIĘ Z KASZTANAMI ?

Z tych trzech będą grzybki.
Ładnie je wygładzę,
w kępkę mchu zieloną
jak w lesie posadzę.

Nad czwartym kasztankiem
potrudzę się chwilę
i zrobię dla mamy

koszyczek do szpilek.
Piątemu dam rączki
i nóżki z patyka.
Będę miał zgrabnego
kasztanka-ludzika

Hanna Zdzitowiecka

Dla mamy

Dla mamy

Choćbym Ci bukiet ogromny
dała w dzisiejsze rano,
to prezent taki byłby za mały
mamo kochana. Czytaj więcej »

Marsz przedszkolaków

Marsz przedszkolaków
Z. Turski
J. Brzechwa

Wietrzyk leci w dal przez pola,
Idą dzieci do przedszkola.
A kto przy tym wcześnie wstanie
z apetytem zje śniadanie. Czytaj więcej »

Jan Brzechwa- ZOO

Matołek raz zwiedzał zoo
I wołał co chwila: O-o!
Jaka brzydka papuga!
Żyrafa jest za długa!
Słoń za wysoki!
A po co komu te foki?
Zebra ma farbowane żebra! Czytaj więcej »