Archiwum kategorii: wiersze dla dzieci

W PRZEDSZKOLU

W PRZEDSZKOLU

I. Laris

Bardzo wesoło
tu, w naszym przedszkolu.
Tyle przeróżnych zabawek i książek,
a na podwórku duża piaskownica
kilka huśtawek i do ćwiczeń drążek. Czytaj więcej »

Idzie niebo ciemną nocą

Idzie niebo ciemną nocą,
ma w fartuszku pełno gwiazd.
Gwiazdy świeca i migocą,
aż wyjrzały ptaszki z gniazd.

Jak wyjrzały, zobaczyły
to nie chciały dłużej spać.

Kaprysiły, grymasiły,
żeby im po jednej dać.
Gwiazdki nie są do zabawy,
tożby nocka była zła.
Bo usłyszy kot kulawy,
cicho bądźcie! Aaa…

słowa: Ewa Szelburg Zarębina

Majowy wiatr

W majowy wtorek, majowy wiatr
z odświętną miną do miasta wpadł.
Wszedł do kwiaciarni przed ósmą tuż
i kupił bukiet z tysiąca róż.

Wszyscy zdziwieni patrzyli nań:
- Dla kogo kwiaty?
- Dla naszych mam!
Koło przedszkola przystanął wiatr
i każdej mamie podarował kwiat.

CO ZROBIĘ Z KASZTANAMI ?

Z tych trzech będą grzybki.
Ładnie je wygładzę,
w kępkę mchu zieloną
jak w lesie posadzę.

Nad czwartym kasztankiem
potrudzę się chwilę
i zrobię dla mamy

koszyczek do szpilek.
Piątemu dam rączki
i nóżki z patyka.
Będę miał zgrabnego
kasztanka-ludzika

Hanna Zdzitowiecka

Marsz przedszkolaków

Marsz przedszkolaków
Z. Turski
J. Brzechwa

Wietrzyk leci w dal przez pola,
Idą dzieci do przedszkola.
A kto przy tym wcześnie wstanie
z apetytem zje śniadanie. Czytaj więcej »

Trafiłeś na tą stronę z google dzięki frazie:

Jesienne liście

Z tym jesiennym wiatrem
tańczą sobie liście,
tańczą sobie tańczą
czerwone złociście.

Z tym jesiennym wiatrem
odtańczą daleko,
i nie skończą tańczyć,
aż za siódmą rzeką.

Aż za siódmą rzeką,
Aż za siódma górą,
Aż je śnieg przykryje
Grubą, białą chmurą

Ewa Szelburg Zarębina

O Grzesiu kłamczuchu i jego cioci

- Wrzuciłeś Grzesiu list do skrzynki, jak prosiłam?
- List, proszę cioci? List? Wrzuciłem, ciociu miła!
- Nie kłamiesz, Grzesiu? Lepiej przyznaj się kochanie!
- Jak ciocię kocham, proszę cioci, że nie kłamię!
- Oj, Grzesiu kłamiesz! Lepiej powiedz po dobroci!
- Ja miałbym kłamać? Niemożliwe, proszę cioci! Czytaj więcej »

Leń

Leń

Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.

- O wypraszam to sobie!
Jak to? Ja nic nie robię? Czytaj więcej »

NA WYSPACH BERGAMUTACH

Na wyspach Bergamutach
Podobno jest kot w butach,
Widziano także osła,
Którego mrówka niosła, Czytaj więcej »

Pomidor

Pomidor

Jan Brzechwa

Pan pomidor wlazł na tyczkę I przedrzeźnia ogrodniczkę.
„Jak pan może,
Panie pomidorze?!” Czytaj więcej »