Archiwum kategorii: wiersze dla dzieci

Samochwała

Samochwała

Samochwała w kącie stała
I wciąż tak opowiadała:

- Zdolna jestem niesłychanie,
Najpiękniejsze mam ubranie, Czytaj więcej »

Dziś jest święto

Dziś jest święto
Cz. Janczarski

Dziś jest święto naszych drogich mam
A więc taką dzisiaj prośbę
do Was mam:

Niech w tym dniu,
Zarówno chłopcy,
jak dziewczynki,
uśmiechnięte
i pogodne
mają minki. Czytaj więcej »

Dla mamy

Dla mamy

Choćbym Ci bukiet ogromny
dała w dzisiejsze rano,
to prezent taki byłby za mały
mamo kochana. Czytaj więcej »

Na wysokim drzewie

Na wysokim drzewie

Na wysokim drzewie
Może koś z was nie wie,
Wyrosły serduszka
Jak smaczne jabłuszka.
A te serduszka dla mojej mamy,
Bo my się z mamą bardzo kochamy.

Julian Tuwim Taniec

Skoczył stołek do wiaderka,
Zaprosił je do oberka,
Dzbanek z półki – hyc na ziemię:
„Ja nie gorszy! Poproś-że mię!”

A za dzbankiem talerz skoczył,
Dokoluśka się potoczył.
Piec, choć grubas złapał kija
I ochoczo z nim wywija. Czytaj więcej »

Trafiłeś na tą stronę z google dzięki frazie:

Świnka

- Chodźmy bawić się do Oli!
- Niee, jej mama nie pozwoli!
Tylko nie mów nic nikomu!
Oni mają świnkę w domu!
- Co ty mówisz? Jaką świnkę?
Czy ma ryjek i szczecinkę?
Czym ją karmią? Cukierkami?
Czemu bawią się z nią sami?
- Popatrz w okno! Tam jest świnka!
- To nie świnka, to dziewczynka!
Siedzi smutna, zapuchnięta,
wielką chustką owinięta.
- Właśnie przyszła od doktora.
Ona jest na świnkę chora!

Danuta Wawiłow

Trójkątna bajka

Była raz sobie skała
bardzo dziwna, TRÓJKĄTNA,
stał na tej skale pałac,
bardzo dziwny, TRÓJKĄTNY.
W pałacu tym na tronie
bardzo dziwnym, TRÓJKĄTNYM, Czytaj więcej »

Wrzesień

Wrzesień

Jeszcze lato nie odeszło
a już jesień bliska.
Wrzesień milczkiem borowiki
skrył we wrzosowiskach. Czytaj więcej »

W marcu

Kroplami deszczu lipa płacze
nad drogą pełną kałuż błota.
Z chmur leci drobny, mokry maczek.
Pod rękę z wiatrem chodzi słota.

Nad rzeką wierzby chylą głowy
wsłuchane w poszum mętnej wody.
Dumają o czymś w dzień marcowy,
okryte płaszczem niepogody.

Domeradzki

Marzec

Miesiąc marzec tak się maże
jak niegrzeczne dzieci.
To kroplami deszczu kapie
to znów słońcem świeci.

Wiatr swawolnik, czasem jeszcze
garścią śniegu rzuci,
ale wszyscy dobrze wiedzą,
że zima nie wróci!